Strona główna

czwartek, 4 grudnia 2014

Maskara Lovely Pump Up

Hej.
Kilka słów o popularnej maskarze:
Lovely - Curling Pump Up





Wiele o niej czytałam na różnych blogach więc korzystając z okazji i rossmannowej promocji 1+1 postanowiłam również sprawić sobie tą maskarę.
Zobaczcie jak spisała się u mnie .

Szczoteczka:


Zalety:

* cena ok. 8zł
* dostępność
*  opakowanie
* wygodna szczoteczka
* łatwo się rozprowadza
* pogrubia
*podkręca
* nie osypuje się

Wady:

* przy dwóch warstwach skleja rzęsy
* szybko wysycha w opakowaniu , także do wydajnych nie należy




Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona i na pewno będę do niego wracać.
Za tą cenę myślę że warto !
Co o niej sądzicie ? Lubicie ?  :)

Zakończyła się ankieta na moim blogu i najwięcej głosów padło na post modowy.
Mam nadzieję że niedługo uda mi się coś stworzyć i go zobaczycie ;)

46 komentarzy:

  1. Nie używałam jeszcze nigdy.
    Jestem wierna tym z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam o nim dużo dobrego, szkoda że szybko zmienia swoją konsystencje..

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze go nie miałam, ale za tą cenę, muszę chyba w końcu się skusić, u Ciebie prezentuje się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie testowałam, ale wiem , że nawet nie będę tego robić :)
    _______________________________________
    Aż 6 moich stylizacji w jednym poście!
    OCEŃ NAJLEPSZĄ na
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  5. jeden z lepszych tuszy jakie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładnie wygląda na rzęsach,kiedyś sobie kupię

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jej ale fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja osobiście kocham tą maskarę ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubie :) jednak wysychanie zależy od egzemplarza a raczej stopnia jego zmacania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może trafiłam na taki egzemplarz ;) bo jak narazie za często go nie używałam i tak się stało :) ale na pewno kupię kolejną :)

      Usuń
  10. W minionym miesiącu dobiła u mnie dna :) Jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I jest moja ulubiona mascara :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też się w nią zaopatrzyłam podczas promocji 1+1 ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam ale zdecydowanie wolę Miss Sporty 3D Volumythic :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Swietny post, slicznie wygladaja rzesy po pomalowaniu ich ta maskara :)

    Nowy post, zapraszam. ;3 Klikniesz w link pod zdjeciem? c:
    http://lusialuska.blogspot.com/2014/12/mix-inspiracji-3-bluza-z-sheinside.html?m=0

    OdpowiedzUsuń
  15. Generalnie lubię ten tusz, ale u mnie trochę się osypuje... ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie miałam nigdy, ale widzę ładnie się na Twoich rzęsach prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że skleja, bo wydłużenie jest fajne. I ładna, intensywna czerń.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ją i uwielbiam :) jakiś czas szukałam idealnej maskary dla siebie aż w końcu znalazłam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. efekt jest świetny! za tę cenę może szybko wysychać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam ją, jak za taką cenę jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A idź!!!!!!
    Jak patrzę na Twe piękne oczy to mi się każdy tusz podoba!

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie wygląda, ale szkoda, że ma akurat takie wady, na które ja jestem szczególnie uczulona. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam ją i czeka u mnie w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Efekt na prawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam i uwielbiam! :)))
    Mi pierwsze opakowanie też szybko wyschneło ale teraz mam drugie już dość długo :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię efekt, ale jakoś wolę maskary ciut droższe, Maybelline czy Maxfactor potrafię używać przez rok, a z Lovely po niespełna 2 miesiącach się strasznie osypuje :v Czasem i po miesiącu :c

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam. Oko wyszło bardzo ładnie, więc mimo minusów skuszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  28. wygląda super na Twoich rzęsach!

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam ją, to jest mój KWC:) Ale faktycznie dość szybko zasycha. Nie wiem, czy to zależy od "stopnia zmacania", swoją ostatnią masakrę dostałam bezpośrednio z szuflady i też dość szybko jakby się zużyła.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam go, a bardzo fajny efekt daje :) Muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Moja ulubiona. ;] Kiedy zaczyna sklejać rzęsy, po prostu wymieniam ją na nową.

    OdpowiedzUsuń
  32. Również czytalam że jest super i jak wykończe mojego Collosala sięgne po nią

    OdpowiedzUsuń
  33. Mi efekt bardzo się podoba. =)
    Dużo osób chwali tą maskarę. =)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam, ale czytałam, że okropnie skleja rzęsy, no i nie zamierzam kupować;/

    OdpowiedzUsuń
  35. Jeszcze nigdy nie mialam tej maskary, ale chetnie bym wyprobowala :) Alez masz piekne oczy Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  36. mam go własnie na rzęsach - nie zgodzę się, że szybko wysycha, bo ja kupiłam go na początku czerwca i używam (nie codziennie) aż do dziś :) na początku był dla mnie trochę za rzadki, a teraz jest w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  37. tez kiedys czesto ja kupowałam i byłam bardzo zadowolona :) pozniej przerzuciłam sie na Extreme Lashes z Wibo w podobnej cenie co Lovely i również zużyłam kilka opakowań. Aktualnie używam Rocket Volume z Maybelline i myślę, że to póki co najlepszy tusz jaki używałam :) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  38. właśnie się na nią czaję, ale nigdy jej nie ma w moim pobliskim rosku :( muszę się porozglądać za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  39. szczoteczka bardzo fajna. szkoda że skleja rzęsy. bardzo mnie drażni, jak tusz skleja rzęsy :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Właśnie jej używam i nie mam zastrzeżeń. Jedynie to, że przy dwóch warstwach się skleja:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ! :-)

Jeśli obserwujesz - poinformuj mnie ! :)

Zapraszam na mojego FB:
https://www.facebook.com/annamariamagdalena23?fref=ts