Strona główna

czwartek, 25 września 2014

Marion - Delikatny Płyn Do Demakijażu Oczu

Hej.
Dzisiaj mowa o :
Delikatnym Płynie do demakijażu oczu, dwufazowym od MARION.




Szczerze powiedziawszy na początku (po pierwszym użyciu) byłam do niego bardzo zrażona , 
myślałam że wypali mi oczy. Zauważyłam że mam tak za każdym razem jak próbuję nowego kosmetyku do demakijażu.  Jednak postanowiłam spróbować drugi raz, nałożyłam mniej produktu i było dobrze, nawet bardzo. Zawiera prowitaminę B5 i ekstrakt z rumianku.

Skład:


O produkcie:




Więc przyznam mu + i - .

Plusy:

+ szybko zmywa makijaż wodoodporny
+ cena (ok.5zł)
+ poręczne, zgrabne opakowanie ( 120ml)
+ przyjemny zapach
+ łatwo dostępny
+ pozostawia tłustą warstwę która nawilża okolice oczu
+ wydajny
+ dobrze sprawdza się w demakijażu twarzy

Minusy:

- opakowanie ( naklejki szybko się odklejają , ciężko się zakręca)
- konsystencja jak woda , można go za dużo wylać 
- piecze w oczy , gdy nałożysz za dużą ilość


Ogólnie oceniam go bardzo dobrze i na pewno do niego wrócę. 
Myślę że za taką cenę warto spróbować :)

Pozdrawiam i zapraszam do obserwacji i na FB :)

39 komentarzy:

  1. jak piecze, to nie dla mnie... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uhh jak ja nie lubie pieczenia, ale przy mojej skórze większość dwufazówek to powoduje

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja baaardzo nie lubię właśnie takich jak pieką .... No i właśnie u mnie to ten minus z tą konsystencją, że mam taki dar i później połowę wyleję :D

    Dziękuję kochana, cieszę się, że się Tobie podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go i na początku byłam z niego zadowolona, po zużyciu 2 opakowań zauważyłam, że mnie przesusza...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wiernie trzymam się mojego dwufazowego Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też:) Dwufazowy z Ziaji jest według mnie najlepszy i ciężko znaleźć dla niego zastępcę, bo takiego jak dla mnie, nie ma.

      Usuń
  6. Oj to bardzo źle jak piecze oczy , a z tego co tu widze tez komentujące piszą ,że wysusza.Szkoda bardzo : (

    http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię dwufazowych płynów do zmywania makijażu, a jak piecze w oczy to już w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dobrze wiedzieć, bo akurat moja skóra jest mega wrażliwa

    ______________________
    a u mnie ?
    MacDonald w stylizacji modowej

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem wierna swojemu micelowi od Garniera - zresztą o nim wczoraj czytałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam płyn micelarny z kwasem hialuronowym Marion i byłam z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie sięgam po dwufazowe płyny - bardziej mnie one zdenerwują niż zrobią coś dobrego :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy wcześniej go nie miałam,ale widzę,że nic specjalnego - także nie żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. szkoda, że piecze ;) no i ma rumianek który mnie uczula wiec po użyciu pewnie bym wyglądała jak pomidor :D

    OdpowiedzUsuń
  14. to ja dziękuję, jak piecze w oczy :(((

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie lubię płynów dwufazowych, jak dla mnie są za tłuste ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Skoro piecze oczy to odpada, a za 5 zł to można kupić płyn micelarny z Biedronki i jest świetny jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie go kupiłam, ciekawe jak się sprawdzi u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja znalazłam ulubieńca w płynie od Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak pisałam wcześniej, dla mnie niezastąpiony jest dwufazowy płyn do demakijażu oczy z Ziaji. Polecam.
    Zyskujesz we mnie nowego obserwatora :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie slyszalam o nim wczesniej, ale cfena zacheca do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam bardzo wrażliwe oczy, więc jak szczypie choćby odrobinę to odpada.

    OdpowiedzUsuń
  22. Oczywiście kiedy jest tyle plusów, musi być coś nie tak z produktem... ;] Szkoda, że w tym przypadku jest to pieczenie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety, nie przepadam za produktami dwufazowymi do demakijażu oczu. Jedynym takim kosmetykiem, który u mnie się sprawdził, był płyn marki Flos-lek. Reszta pozostawiała na mej skórze tłustą i nieprzyjemną warstwę i nie usuwała dobrze makijażu :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja do demakijażu używam produktu z firmy Ziaja ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj za to, ze piecze przy za dużej ilości jest u mnie skreślony. Mam bardzo wrażliwe oczy i nie lubię z takimi płynami ryzykować

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam go i nie za bardzo byłam z niego zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  27. u mnie się sprawdzał , jak najbardziej jestem do niego pozytywnie nastawiona;]

    OdpowiedzUsuń
  28. u mnie się nie sprawdził;/

    OdpowiedzUsuń
  29. ja miałam i dosc go lubiłam powiem szczerze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam, na razie ufam tylko dwufazówkom z Bielendy bo one jako jedyne mnie nie uczulają.

    OdpowiedzUsuń
  31. Z ciekawości obadam na żywo, ale jak piecze, to hmmm :)

    OdpowiedzUsuń
  32. akurat też go stosowałam i od razu odstawiłam bo tak samo jak ciebie piekły mnie po tym oczy.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja również mam problem z oczami w sensie, lubią mnie piec i dlatego takim produktom mówię stanowcze nie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj z takim działaniem to faktycznie tylko produkt do kosza.. a nie do oczu..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ! :-)

Jeśli obserwujesz - poinformuj mnie ! :)

Zapraszam na mojego FB:
https://www.facebook.com/annamariamagdalena23?fref=ts